Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2024

Udało się!

 Miałam wstać trochę wcześniej, tak jak wtedy, kiedy robię rano pranie, ale jakoś tak wyszło, że drugi budzik nie zadzwonił. Według pierwszego budzika wstałam o zwykłej porze. Na szczęście w praniu była tylko jedna poszewka na kołdrę i szybko mogłam ją powiesić, a z myciem i ubieraniem po prostu się pospieszyłam i oto jestem. Udało mi się wygospodarować 6 minut na pisanie, z czego około trzech zeszło na włączanie komputera. Komputer ma już zastępczy dysk i wyczyszczony wentylator, więc pracuje świetnie. Piszę litery, a one od razu się pojawiają. Może to zasługa nie tylko wyczyszczonego wentylatora, ale też na pewno pustego dysku i wolnej pamięci RAM, bo wyłączyłam wieczorem komputer, pozostawiając otwartą tylko jedną kartę w Chrome. Wow! Brawo ja! I przyszedł czas, żeby szykować się do wyjścia do szkoły i pracy, ale mogę go jeszcze przeciągnąć o parę minut, żeby napisać jeszcze kilka słów. Za co jestem wdzięczna to jest to, o czym warto napisać. Myśląc o wczorajszym dniu jestem wdz...

Minął rok...

 Minął rok od mojego pierwszego (i ostatniego do tej pory) wpisu. Weszłam tu dzisiaj, bo o codziennym pisaniu swoich myśli przypomniał mi Paweł Kadysz, który właśnie przysłał mi link do swojego pierwszego filmu na Youtube właśnie o DZIENNIKU . Dziękuje za to przypomnienie. Mam nadzieję, że uda mi się dopilnować pisania codziennie. Zobaczymy, jak to wyjdzie. Na razie piszę w dzienniku papierowym dosłownie kilka zdań i tylko czasami. Co mi daje pisanie myśli? Czasami potrzebuje z kimś porozmawiać o tym, co chce robić i nie mam takiej osoby, z którą mogłabym o tym porozmawiać. Chodzi o to, że moi znajomi nie są producentami w internecie. Konsumują treści i nie można z nimi porozmawiać o zapleczu, w którym są magnet lead'y, autoresponderki, kolejki mail'i, lejki sprzedażowe, strony OTO itd. Kiedy tak sobie usiądę i sobie popiszę ze sobą, mogę dojść do jakichś rozwiązań, o których nie pomyślałabym bez tej rozmowy, bez wylania z siebie tych zdań. Nawiązując do mojego pierwszego wpisu...